Sam Muirhead, nowozelandzki filmowiec żyjący aktualnie w Berlinie, promuje właśnie swój projekt – Year of Open Source. Przez najbliższe 365 dni będzie przekładał ideę otwartego oprogramowania na życie codzienne. Projekt wygląda bardzo ciekawie. Muirhead podkreśla, że open source odbierany jest w różnych kontekstach inaczej – ekonomicznie, społecznie, kulturowo. Dla niego ten rok będzie sprawdzeniem, czy uda się żyć dzięki wymianie i dzieleniu się, samodzielnemu tworzeniu potrzebnych do życia przedmiotów i produktów.

Na Indiegogo ruszyła zbiórka funduszy. Potrzeba $20tys. Mam nadzieję, że Muirheadowi uda się znaleźć potrzebną sumę – alternatywny scenariusz poznajemy z filmu do kampanii.

// agata